poniedziałek, 5 grudnia 2016

Kilka myśli Włóczykija po 100 dniach w Estonii

Wielu ludzi powie, że po co liczyć dni w podróży, sprawdzać rocznice, miesięcznice, podsumowywać rok itd. Być może to i tak nie ma znaczenia, ale każda okrągła liczba jest zawsze dobrą okazją do zebrania refleksji z minionego czasu. Właśnie odeszło w przeszłość pierwsze 100 dni odkąd wyjechałem z Polski na północ. Co się ze mną stało przez ten czas, przeczytajcie.


środa, 23 listopada 2016

Mardipäev, czyli o estońskich tradycjach słów kilka

Estonia, chociaż jest krajem protestanckim, to jednak nie wydaje się, by mieszkańcy byli szczególnie pobożni. Jedynym, hucznie obchodzonym, świętem religijnym w kraju jest Boże Narodzenie. Poza nim w ciągu roku obchodzi się wiele tradycyjnych, rodzimych, ugrofińskich dni. Jest listopad (kiedy pisałem ten wpis) i zapraszam na obchody Dnia Św. Marcina, czyli Mardipäev.

poniedziałek, 14 listopada 2016

Jesienna Estonia

Jesień już minęła w Estonii. Rzekomo najsmutniejsza pora roku była wyjątkowo różnorodna. Zapraszam Was do małej galerii. Wejdźcie do estońskiego lasu i usłyszcie szelest liści spadających z drzew. Potem udajcie się na mały spacer i w strugach północnego deszczu zobaczcie drugie piękno małomiasteczkowej zabudowy estońskiej prowincji. A jak Wam się poszczęści to z pierwszego jesiennego śniegu ulepicie małego bałwana lub obrzucicie się śniegiem.

wtorek, 8 listopada 2016

Tartu, czyli studenci, uniwersytet, kawa i Polacy

Drugie co do wielkości miasto w Estonii, niespełna stutysięczne Tartu jest kulturalną i intelektualną stolicą kraju. Najbardziej znany uniwersytet, studencki klimat i liczne elementy polskości czynią go ciekawym miejscem dla każdego.

piątek, 28 października 2016

9 estońskich piosenek, po których zechcesz tu przyjechać

Estończycy chwalą się największym na świecie dorobkiem muzyki folkowej i ludowej. Piosenek śpiewanych w ich ojczystym języku można doliczyć tysięcy. W Internecie wręcz roi się od młodych artystów chcących kultywować tradycyjny śpiew Ugrofinów chwalący piękno przyrody, prostotę życia czy małe radości dnia codziennego. 


Zapraszam Was na spacer przez krainę muzyki. Estonia jest pod tym względem wyjątkowym krajem. Każdy w szkole uczy się narodowych tańców i pieśni, większość chodzi na pozaszkolne treningi tańca i śpiewu. Viljandi, w którym mieszkam, zwane potocznie "stolicą estońskiego folka" jest wręcz pełne artystów, którzy w prowincjonalnych, ciasnych knajpeczkach pokazują, co im w duszy gra. Dajcie się ponieść tej muzyce!

piątek, 21 października 2016

Zapomniany fort na Kronsztacie

To był jeden z ostatnich dni mojego pobytu w Rosji, a dokładnie w Sankt Petersburgu. Chciałem zobaczyć coś jeszcze, coś innego i ciekawego. Wybór padł na Kronsztad - wyspę w zatoce Fińskiej, która skrywa wiele niewyjaśnionych tajemnic do dzisiaj. 

poniedziałek, 17 października 2016

Jezioro Ładoga i Twierdza Oreszek

1 października, wietrzna, ale słoneczna pogoda zapowiadała dobry dzień. Bardzo chciałem zobaczyć największe jezioro w Europie - jezioro Ładoga - oraz dawną twierdzę obronną Oreszek, która jest położona tamże na wyspie. Wielka woda i kawał historii, tak w skrócie można opisać tamten dzień.

środa, 5 października 2016

Sankt Petersburg - złota jesień w Rosji

Spędzić jeden z najpiękniejszych okresów w ciągu roku w Rosji. Złota jesień w Sankt Petersburgu? Brzmi ciekawie, co nie? I rzeczywiście tak było. To był krótki urlop w trakcie mojego estońskiego wolontariatu EVS, ale chciałem uczynić go maksymalnie intensywnym czasem. Będzie trochę kolorowo, trochę czarno biało. Będą "oklepane atrakcje" i te, które polecał mi znajomy mieszkający tamże. Chodźcie ze mną na spacer.

wtorek, 27 września 2016

Pocztówka z Tallinna

Końcówka września. Jesień coraz bardziej zaawansowana. Weekend w Tallinnie to był zdecydowanie za mało, aby obejrzeć wszystko. Okazji pewno będzie jeszcze wiele, ale to pierwsze wrażenia zawsze są najważniejsze. O Tallinnie wiele już pisali inni, więc nie będę powielał treści z przewodników. Zapraszam do obejrzenia kilku pocztówek z Tallinna.

środa, 14 września 2016

Viljandi - spacer po estońskiej mieścinie

Minęły już 2 tygodnie jak przebywam w Viljandi. Pogoda dopisuje i spacerów magicznym uliczkami miasteczka nie ma końca. Nadeszła w końcu pora na zaproszenie Was na spacer po moim mieście.